Temat serwisu
Wiadomosci o wydarzeniach w Lucky Saloon psychotesty
Wiadomosci o wydarzeniach w Lucky Saloon psychotesty
Pętla zacisnęła się, gdy poczuwszy luz w cuglach koń skoczył do przodu. Omal nie padł na przednie kolana, ale zaraz się podniósł chrapiąc i drżąc na całym ciele. Odwróciłem się. W samą porę. Za mną Karol zmagał się ze swym rumakiem, który walił kopytami w ziemię i usiłował stanąć dęba. We dwu zdołaliśmy opanować koński bunt i drugie zwierzę również uwiązać u pnia. Teraz należało je napoić. Po raz pierwszy pożałowałem, że nie mieliśmy kociołka, mój znakomity czajnik nie nadawał się do takich celów. Chyba w tym momencie straciłem głowę, bo sięgnąłem po patelnię. Bądź co bądź to też naczynie. - Co robisz?! - wrzasnął Karol. - Przecież mamy worek! Roześmiałem się. Pognaliśmy do rzeki, napełnili kubeł i wrócili również biegiem. Konie wyskoczyły na całą długość linek, chrapiąc i kładąc uszy po sobie. Oba rwały się do wody i gdy pierwszy wepchnął wreszcie łeb do worka, drugi chwycił bukłak zębami i gdyby nie Karol, na pewno rozszarpałby skórę. Pognaliśmy do rzeki po raz drugi, by zaspokoić przynajmniej pierwsze pragnienie naszych wierzchowców.
wakacje nad morzem Szkoła językowa Białystok Lucky Saloon .