Lucky Saloon

Temat serwisu

Wiadomosci o wydarzeniach w Lucky Saloon

Menu

Polecamy/ Bardzo przyjazne linki/ Znane

Nasz pokój

Został ukradkiem przeniesiony do naszego pokoju w "Lucky Saloon". Dlaczego ukradkiem, skoro zależało nam na tym, aby Harper właśnie dowiedział się, że Będę przekazuje nam swe złoto? Ba, owszem, zależało, ale nie w taki sposób, aby sprawa stała się powszechnie znana. Mieliśmy pobyć w Goodyear jeszcze jedną dobę, a złodziejów nigdzie nie brak. I chociaż złodziej nie obłowiłby się naszym skarbem, gdyby rozgadał, co kryje wnętrze woreczka, kariera Bedego w Goodyear byłaby raz na zawsze skończona, a my dwaj (Karol i ja) uzyskalibyśmy mało pochlebną opinię przyjaciół oszusta, czyli - współoszustów. Oto dlaczego na myśl, iż ktokolwiek niepowołany mógłby odkryć tajemnicę pakunku, zimne ciarki przebiegały mi po krzyżu. Karol wykazał większe opanowanie, jednak długo zastanawialiśmy się po powrocie z banku, gdzie na kilkanaście godzin ukryć kompromitujący skarb. Będę zaproponował, że przechowa woreczek we własnej szafie, ukryty między różnymi rupieciami, był to pomysł najgorszy z najgorszych, bo jeśli kto szukałby złota.

Lucky Saloon .